Aktualności

2009-04-30 09:51:20

Maturalne odliczanie

Zostały tylko ostatnie kartki w kalendarzu - 4 maja abiturienci przystąpią do wypełniania arkuszy z języka polskiego. Czas na ostatnie przygotowania, powtórki i chwile odpoczynku przed egzaminami, decydującymi o przyszłości absolwentów szkół średnich
Maturalne odliczanie

- Tydzień przed maturą, to czas na ostatnie maturalne szlify - przyznają zgodnie Ewa Jaskuła, Krzysztof Kozina i Klaudia Malmon

Pierwszą okazją do sprawdzenia swoich sił przez tegorocznych maturzystów była próbna matura. Pisano ją w zależności od szkoły jeszcze w ubiegłym roku, bądź na początku 2009. - Porównując wyniki od roku 2005 mogę stwierdzić, iż wyniki egzaminu majowego były zawsze zdecydowanie wyższe od wyników matury próbnej - mówi Małgorzata Peremicka, dyrektor LO nr 1 w Oławie. - Dotyczy to zarówno zdawalności egzaminu, jak i średnich wyników procentowych, uzyskiwanych z poszczególnych przedmiotów na poziomie podstawowym i rozszerzonym. Różnice te wynoszą od kilku do kilkudziesięciu procent na korzyść egzaminu w maju. Podczas próbnej matury najwyższe wyniki na poziomie podstawowym uzyskali uczniowie zdający język angielski, język niemiecki, historię i biologię, a na poziomie rozszerzonym: języki obce i polski, wos i biologię. Najniższe - na poziomie rozszerzonym z historii i przedmiotów ścisłych: fizyki, chemii oraz matematyki. Mogę jednak stwierdzić, że ze wszystkich przedmiotów, oprócz fizyki, wyniki są wyższe niż w roku ubiegłym i w zdecydowanej większości przedmiotów najwyższe w ostatnich pięciu latach.
Jak przyznaje Edward Białowąs, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Jelczu-Laskowicach, próbna matura weryfikuje prowadzony sposób przygotowań: - Po próbnym egzaminie nauczyciele dokonują analizy poszczególnych zadań. Określają, jakiego rodzaju błędy uczniowie popełniają, omawiają to z uczniami. Wskazują, jakie umiejętności nie są przez uczniów opanowane w sposób zadowalający, ćwiczą rozwiązywanie zadań. Co roku taki sam sposób pracy po egzaminie próbnym przynosi efekty, m.in. dlatego wyniki właściwego egzaminu są znacznie wyższe. 

Ostatnie powtórki

Księgarze twierdzą, że największe zainteresowanie publikacjami maturalnymi jest już za nami.
- W styczniu i lutym sprzedaje się najwięcej książek, przygotowujących do egzaminu dojrzałości - informują w jelczańskiej księgarni „Kwant”. - Najczęściej sprzedają się materiały do nauki wos-u i geografii, widać mniejsze zainteresowanie językami obcymi. Teraz, na kilka dni przed maturą, pojawiają się u nas pojedynczy klienci, którzy kupują przede wszystkim testy sprawdzające wiedzę przed egzaminem.
Sami maturzyści przyznają także, że ostatnie miesiące to okres wytężonej pracy. W końcu gra idzie o przyszłość: - Najwięcej powtarzam z języka polskiego - mówi Klaudia Malon. - Powtarzam lektury, ćwiczę prezentację z języka polskiego, przeglądam stare zeszyty.
Krzysztof Kozina, zdający maturę z matematyki, uczy się nie tylko wzorów: - Są istotne ale jeszcze ważniejsze jest rozwiązywanie zadań.
Okres wytężonych przygotowań obejmuje także szkoły: - Ostatnie dwa tygodnie przed maturą to bardzo gorący okres w życiu szkoły - mówi Anna Korczak, wicedyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Oławie.
- Trochę wcześniej jeszcze raz bardzo dokładnie przypominamy uczniom o przestrzeganiu zasad zawartych w procedurach, obowiązujących podczas egzaminu maturalnego. To także czas szkolenia nauczycieli, wchodzących w skład zespołów, które nadzorują przebieg egzaminów pisemnych. Dla uczniów to chwila na ostatnie powtórki materiału. Dużo więcej pracy mamy w klasach technikum, gdzie równolegle z przygotowaniami do matury prowadzimy takie same przygotowania do egzaminów potwierdzających kwalifikacje w zawodach technik ekonomista i technik handlowiec. To są również egzaminy państwowe, odbywające się w dwóch etapach: pisemnym i praktycznym. Obowiązują tu odrębne procedury i zasady przebiegu egzaminów zawodowych, z którymi w odpowiednim czasie musimy zapoznać uczniów klas technikum i nauczycieli nadzorujących część pisemną oraz prowadzących część praktyczną egzaminu.

Dać wytchnąć

Zbliżający się długi weekend to ostatnie dni przed egzaminami. Czy warto spędzić je wyłącznie z książką? - Ostatni dzień przed maturą należałoby jednak przeznaczyć na wypoczynek i relaks - twierdzi Elżbieta Gwóźdź, rzecznik prasowy oławskiego sanepidu. - Na pewno nie jest zalecane oglądanie telewizji, czy surfowanie w internecie do późnych godzin nocnych. Ostatnią noc należy przeznaczyć na porządny sen, siedem-osiem godzin. Ważne jest, aby na egzamin iść wyspanym, wypoczętym i w dobrym nastroju.
Istotnym elementem przygotowań do egzaminu, oprócz czerwonej bielizny i gruntownych powtórek, jest także właściwe śniadanie. - Powinno się je zjeść, nawet gdyby wydawało nam się, iż nie możemy nic przełknąć - dodaje Elżbieta Gwóźdź.
- Ten przedmaturalny posiłek ma być lekkostrawny i absolutnie nie powinien zbytnio obciążać żołądka. Może to być na przykład kanapka z wędliną lub serem żółtym, ulubiony owoc, jogurt. Jeżeli ktoś lubi kawę, to przed egzaminem można ją wypić, ale zawsze z mlekiem. Kofeina pobudza. Można także zjeść kawałek czekolady lub batonika.

Adam Piwek
piwek@gazeta.olawa.pl

Ocena 4.2/5 (84%) (5 głosów)

Komentarze


Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
  1. Brak komentarzy.

Dodaj komentarz:


* - pola obowiązkowe