Listy

2011-12-30 13:49:58

Budujemy silną, autentyczną prawicę*

Droga Redakcjo! W dwóch ostatnich numerach "GP-WO" padały informacje i opinie o mnie, do których muszę się odnieść
Budujemy silną, autentyczną prawicę*

Listy do redakcji

Po pierwsze - nie mam w powiecie oławskim "byłych kolegów z PiS", bo kto był moim kolegą, jest nim nadal, a kto nie, ten nie. Klub "Solidarna Polska" nie zamierza ani porywać, ani uwodzić członków PiS. Przeciwnie, zakładamy, że spontaniczne odejścia z partii i budowa nowej, silnej formacji prawicowej, pomoże PiS-owi pozbierać się i uzdrowić. Jeśli członkom i sympatykom PiS w powiecie znudziło się bycie mięsem armatnim w wyborach, w których znowu posłużą do zbierania podpisów i rozlepiania plakatów, tylko dlatego, że nie są z Wrocławia, to do nas trafią. Muszą się tylko przestać bać tej histerii rzekomej zdrady. Nikt, kto przychodzi z PiS do SP, nie jest zdrajcą. Nie jesteśmy wrogą formacją. My nie kopiemy rowów między "Solidarną Polską" a PiS. Przecież kiedyś stworzymy koalicję. Z istniejącą dotąd, jedyną, niepodzieloną partią prawicową, nikt od lat nie chce się dogadywać.

Nie dziwi mnie, że poseł Dawid Jackiewicz "nie spodziewa się masowych odejść z PiS", bo PiS nie jest partią masową. Nawet w naszym powiecie jest kilka osób, które złożyły deklaracje rok, a nawet dwa lata temu. Do dziś nie zostały one rozpatrzone. Dzięki "Solidarnej Polsce" i ruchu na prawicy, pewnie się odnajdą.

Ja i mój mąż złożyliśmy deklaracje wstąpienia do PiS przed wyrzuceniem "ziobrystów", a wycofaliśmy ze względu na ten fakt.

Do "Solidarnej Polski" przychodzą też ludzie, którzy dotąd z polityką nie mieli nic wspólnego, a których przeraża kierunek, w jakim idzie nasze państwo pod rządami PO i PSL, którym ubliżają "palikockie harce". Na spotkaniach rozmawiamy o Polsce, a nie "kto kogo popchnie na liście".

Poseł Jackiewicz wypowiada się na temat naszego programu, chociaż go nie zna. Twierdzi też, że się mną rozczarował. Tu mogę wyrazić pełną wzajemność. Lista do Sejmu, a wcześniej do sejmiku, za które jest odpowiedzialny, były kompromitacją, co pokazał wynik wyborczy. Poseł podkreśla, że ma w Oławie biuro. Może więc czas zrobić w nim porządki, uregulować rachunki, wymienić tablicę. Są na niej wciąż nazwiska Aleksandry Natalli-Świat (od półtora roku nieżyjącej), Wiesława Kiliana (od kilku miesięcy w PO), Beaty Kempy (ziobrystki).

SP skupia się na budowie silnej, autentycznej prawicy. Pierwszy kontakt z nami to mail na adres kempabeata@vp.pl lub wejście na mój blog http://gazeta-olawa.pl/blog15/.

Jolanta Krysowata koordynator klubów "Solidarnej Polski" w okręgu wrocławskim * Tytuł pochodzi od redakcji

Ocena 3.33/5 (66.67%) (3 głosów)

Komentarze


Informujemy, że komentarze są własnością ich twórców. Redakcja zastrzega sobie prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli nie będą zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszały normy prawne i obyczajowe.
  1. Brak komentarzy.

Dodaj komentarz:


* - pola obowiązkowe